Pytania i odpowiedzi

Jak w międzywojniu wyglądała sytuacja ze stołecznymi stadionami?
Kiedy Polska odzyskała niepodległość w 1918 roku, Warszawa miała tylko jeden stadion, na którym można było grać w piłkę nożną. Była to Agrykola. Trzy lata później przebudowano Dynasy (Powiśle, ul. Oboźna 3), tworząc boisko do futbolu wewnątrz toru kolarskiego, w miejscu zasypanej sadzawki. Na trybunach mogło się pomieścić około sześć tysięcy widzów. Grały tam najczęściej Korona, Polonia, Warszawianka i Varsovia.
Następnie powstały kolejno boiska Wojskowego Klubu Sportowego/Legii przy ul. Myśliwieckiej (dziś Łazienkowska, 1921-1922), Skry (Okopowa  43, otwarte w 1927 roku), Akademickiego Związku Sportowego w parku Skaryszewskim (od września 1927), Polonii (Konwiktorska 6, wrzesień 1928) i Orła (Podskarbińska 10, jesień 1928). W 1929 roku otwarto stadion Domu Ludowego przy ul. Zielenieckiej 2, który mieścił się prawie dokładnie w miejscu dzisiejszego Stadionu Narodowego. Z kolei w 1930 ukończono budowę reprezentacyjnego stadionu im. Marszałka Józefa Piłsudskiego przy ul. Myśliwieckiej 3. Trzy lata później nazwę obiektu rozszerzono na Stadion Wojska Polskiego im. Józefa Piłsudskiego. Grała na nim reprezentacja Polski, Legia, ale i Warszawianka, Hasmonea, Bejtar, Bar Kochba, Ceratowianka, a także awaryjnie Polonia i kilka mniejszych drużyn.
W 1938 roku w Warszawie zweryfikowanych do gry było dwadzieścia jeden boisk, ale tylko trzy z nich nadawały się do rozgrywania oficjalnych meczów ligowych.

Więcej na temat warszawskich stadionów w okresie międzywojennym w książce „Futbol dawnej Warszawy” Roberta Gawkowskiego na stronach 87-98.


Czy zabrakło na planszach jakichś znaczących postaci?
Piłkarzy pasujących do tematyki wystawy było bardzo wielu, niestety dysponowaliśmy zbyt skąpą ikonografiką. Kandydatem był choćby Paweł Akimow, bramkarz Legii, z urodzenia Rosjanin, w 1920 roku żołnierz armii bolszewickiej, a później lojalny obywatel państwa polskiego, zakochany w Warszawie i Polsce.
Nie przedstawiliśmy też niestety Niemców – Juliusa Jokscha z Warszawianki, Otto Riesnera, Ottona Dietmara i Jerzego Kuli z Polonii, Ernesta Joschke z Legii.
Zabrakło nam materiałów zdjęciowych do zaprezentowania sylwetek piłkarzy żydowskich – Stefana Korngolda z Warszawianki i Zygmunta Steuermana z Legii. Warto przy tym zaznaczyć, że warszawscy Żydzi mieli swoje drużyny, które w Warszawie stanowiły znaczny procent stołecznych klubów. Najsilniejsze – Gwiazda i Makabi – miały nawet w pewnym momencie szanse na awans do I ligi.


Czy zachowały się drukiem jakieś wspomnienia piłkarzy dawnej Warszawy?
Przede wszystkim warto przeczytać „11 Czarnych Koszul, moje wspomnienia” Jerzego Bułanowa w opracowaniu Roberta Gawkowskiego. Sylwetki kilku bohaterów wystawy znajdziemy też w książce Tadeusza Grabowskiego „Z lamusa warszawskiego sportu”. Bardzo ciekawie opisuje tamte czasy Stanisław Mielech w publikacjach „Gole, faule i ofsajdy” oraz „Sportowe sprawy i sprawki”.
Ducha tamtych czasów doskonale poczujemy też wertując archiwalne gazety, na przykład dostępne w internecie roczniki Przeglądu Sportowego, który wychodzi od 1921 roku.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>